Andrzejki są wspaniałą okazją do zabawy, oderwania się od szarej codzienności, a wróżby pozwalają na zajrzenie przez dziurkę od klucza w przyszłość. Na spotkanie andrzejkowe przyleciały dwie wiedźmy z dalekiego kraju - Marcella i Karcella. Przywiozły ze sobą szklaną kulę. W każdym człowieku drzemie ciekawość przyszłych wydarzeń. Podczas andrzejkowego wieczoru wiedźmy miały wyjątkową okazję zajrzeć w przyszłość uczestników spotkania w Echo :)
Na początku spotkania bawiliśmy się w “rzeźby”. Chłopaki szybciej się rozkręcali niż dziewczyny. Mieli mnóstwo śmiesznych pomysłów. Następnie były rzeźby grupowe, gdzie każdy przedstawiał wymyśloną przez siebie "rzeźbę". Oto przykład:
Kolejną zabawą były “buty”. To jedna z najbardziej znanych zabaw andrzejkowych. Potrzebne były buty z lewej nogi. Każdy z uczestników przestawiał swój ostatni but w kolejce na sam początek. Wiedźma Karcella pokazywała drogę do progu drzwi. Właściciel buta, który pierwszy przekroczył próg, może liczyć na szybką zmianę stanu cywilnego ;) Następnie dziewczyny stanęły w kole. Chłopcy losowali wykałaczki. Zwycięzca losowania stanął pośrodku damskiego kręgu i z opaską na oczach losował dziewczynę, która w ciągu roku wyjdzie za mąż. Następnie role się odwróciły - magia magią, ale mamy równouprawnienie!
W następnej zabawie dziewczęta i chłopcy ustawili się w szeregu. Wiedźmy Marcella i Karcella trzymały wielkie czerwone serduszka, na których drugiej stronie były imiona. Karcella zajęła się chłopakami, a Marcella dziewczynami. Każda osoba miała w ręku szpilkę i trafiała w miejsce, gdzie z drugiej strony były imiona przyszłych dziewczyn/chłopaków, mężów/żon czy kochanków/kochanek :)
Największym zainteresowaniem cieszyły się jednak wróżby z kleksów prowadzone przez wiedźmę Karcellę. Kolejka była ogromna, a każdy był ciekaw swojego dzieła. Wiedźma Karcella zaspokajała ciekawość dziewczyn, ale też i chłopców chcących poznać sekrety przyszłości. Marcella z kolei oferowała “kubki przyszłości”. Losowanie przedmiotów symbolizujących przyszłe życie także było bardzo popularne: pusty kubek oznaczał staropanieństwo, różaniec - zakon, obrączka - zamążpójście zaś moneta - bogactwo. Prawie wszyscy trafili na obrączkę, więc ciekawie się zapowiada w ciągu najbliższych lat. ;)
Podczas zabawy było można się posilić i ugasić pragnienie dzięki przygotowanym przez uczestników poczęstunkom. Czas Andrzejek był wyjątkowy dlatego spędziliśmy go magicznie, bawiąc się wszyscy razem łącząc wróżby z konkursami i zabawami. Wszystkim się podobało i każdy brał udział w zabawach andrzejkowych, co sprawiało wiedźmom wielką radość i ogromną satysfakcję :) Dziękujemy Wszystkim za przybycie, wspólną zabawę, a także za Waszą pomoc. Pragnę również podziękować Karolinie za pomoc w przygotowaniach w dekoracjach do zabawy andrzejkowej, a także za fantastyczną "wiedźmińską" współpracę :D
Wasza Marcella
Na początku spotkania bawiliśmy się w “rzeźby”. Chłopaki szybciej się rozkręcali niż dziewczyny. Mieli mnóstwo śmiesznych pomysłów. Następnie były rzeźby grupowe, gdzie każdy przedstawiał wymyśloną przez siebie "rzeźbę". Oto przykład:

Kolejną zabawą były “buty”. To jedna z najbardziej znanych zabaw andrzejkowych. Potrzebne były buty z lewej nogi. Każdy z uczestników przestawiał swój ostatni but w kolejce na sam początek. Wiedźma Karcella pokazywała drogę do progu drzwi. Właściciel buta, który pierwszy przekroczył próg, może liczyć na szybką zmianę stanu cywilnego ;) Następnie dziewczyny stanęły w kole. Chłopcy losowali wykałaczki. Zwycięzca losowania stanął pośrodku damskiego kręgu i z opaską na oczach losował dziewczynę, która w ciągu roku wyjdzie za mąż. Następnie role się odwróciły - magia magią, ale mamy równouprawnienie!
W następnej zabawie dziewczęta i chłopcy ustawili się w szeregu. Wiedźmy Marcella i Karcella trzymały wielkie czerwone serduszka, na których drugiej stronie były imiona. Karcella zajęła się chłopakami, a Marcella dziewczynami. Każda osoba miała w ręku szpilkę i trafiała w miejsce, gdzie z drugiej strony były imiona przyszłych dziewczyn/chłopaków, mężów/żon czy kochanków/kochanek :)
Największym zainteresowaniem cieszyły się jednak wróżby z kleksów prowadzone przez wiedźmę Karcellę. Kolejka była ogromna, a każdy był ciekaw swojego dzieła. Wiedźma Karcella zaspokajała ciekawość dziewczyn, ale też i chłopców chcących poznać sekrety przyszłości. Marcella z kolei oferowała “kubki przyszłości”. Losowanie przedmiotów symbolizujących przyszłe życie także było bardzo popularne: pusty kubek oznaczał staropanieństwo, różaniec - zakon, obrączka - zamążpójście zaś moneta - bogactwo. Prawie wszyscy trafili na obrączkę, więc ciekawie się zapowiada w ciągu najbliższych lat. ;)
Podczas zabawy było można się posilić i ugasić pragnienie dzięki przygotowanym przez uczestników poczęstunkom. Czas Andrzejek był wyjątkowy dlatego spędziliśmy go magicznie, bawiąc się wszyscy razem łącząc wróżby z konkursami i zabawami. Wszystkim się podobało i każdy brał udział w zabawach andrzejkowych, co sprawiało wiedźmom wielką radość i ogromną satysfakcję :) Dziękujemy Wszystkim za przybycie, wspólną zabawę, a także za Waszą pomoc. Pragnę również podziękować Karolinie za pomoc w przygotowaniach w dekoracjach do zabawy andrzejkowej, a także za fantastyczną "wiedźmińską" współpracę :D
Wasza Marcella
